Hej!
W końcu nadszedł kwiecień a wraz z nim podsumowanie marca. Marzec upłynął mi bardzo szybko, lecz nie był on szczególnym miesiącem pod względem czytelniczym.
Najpierw statystyki :
- 2500 wyświetleń <3
- 373 komentarze <3
- 8 postów <3
- 54 obserwatorów <3 <3 <3
Bardzo, bardzo dziękuję za każde wejście na bloga, komentarz i obserwacje. Nawet najmniejszy ślad Waszej obecności tutaj wywołuje u mnie uśmiech i jestem Wam za to niesamowicie wdzięczna.
A TERAZ PRZECZYTANI
Ten miesiąc jak już wspomniałam nie był najlepszy, ale ze względu na to, że nie miałam zbyt dużo czasu na czytanie to i tak wypadł całkiem nie zle. Przeczytałam 5 książek:
"Losing Hope" - Colleen Hoover (355 stron)
"Jedyna" - Kiera Cass (336 stron)
"Złodziejka książek" - Markus Zusak (496 stron)
A więc w sumie przeczytałam 1859 stron co daje 60 stron dziennie. Chyba nie jest tak zle jak początkowo sądziłam, ale zawsze mogło być lepiej.
Trudno mi wskazać jaka książka była najgorsza a jaka najlepsza, bo wszystkie wywarły na mnie duże wrażenie.
Napisze jak Wam minął marzec i jakie tytuły udało się Wam przeczytać :)
Postaram się aby wynik w tym miesiącu był jeszcze lepszy a teraz już się z Wami żegnam i życzę czytelniczego kwietnia, Wioleta :)