Dzisiaj kolejna recenzja. Tym razem będzie to książka z gatunku, który czytam dość rzadko, ale postanowiłam, że tym razem sięgnę po coś innego.
Tytuł: Księgobójca
Seria: Czarna seria
Autor: Maja Wolny
Liczba stron: 332
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2.02.2017
Kategoria: thriller
ISBN: 9788380156258
Ocena: 7/10
Wiktor Krzesim to ponad siedemdziesięcioletni Polak i właściciel małej księgarni znajdującej się przy jednym z kanałów w Amsterdamie. To miejsce jest jego małym królestwem, a książki największą pasją, której poświęcił całe życie. Nie sprzedaje je przypadkowym osobom tylko ludziom, których obdarował pełnym zaufaniem. Mimo, że nie można kupić u niego najnowszych bestsellerów, tylko powieści słowiańskie i bałkańskie to jednak posiada paru stałych klientów. Jedną z nich jest Marianna - kilkanaście lat młodsza Żydówka, kobieta po przejściach, mieszkająca w kamienicy naprzeciwko sklepu Wiktora, która podobnie jak on emigrowała z Polski. Oboje znają się od bardzo dawna. Ona traktuje go jak miłego właściciela księgarni, ale on potajemnie się w niej podkochuje. Tych dwoje nagle połącza śmierć znanego restauratora mebli Jana Vissera, który dla Wiktora był stałym lecz nie bardzo lubianym klientem, a dla Marianny byłym mężem, po którym nie ma wielu dobrych wspomnień. Śledztwo w sprawie z pozoru przypadkowej śmierci mężczyzny prowadzi inspektor Eva Paelnick. Jej działania dowodzą, że Visser został zamordowany, a jego burzliwa przeszłość sprawia, że w tej sprawie pojawia się wielu podejrzanych, w tym Marianna i Wiktor.
Jak już wspomniałam rzadko czytam kryminały czy thrillery, ale od czasu do czasu lubię sięgnąć po coś innego. Wybór padł na "Księgobójcę" ponieważ książka o książkach to dla każdego książkoholika lektura obowiązkowa.
O wydarzeniach z księgobójcy dowiadujemy się z kilku różnych perspektyw. Najczęściej występuje pierwszoosobowa narracja Wiktora, ale wydarzenia przedstawia nam także Marianna, Eva oraz przyjaciółka Marianny, Damaris. Uważam, że w tej historii naprzemienna narracja ma bardzo duże znaczenie i cieszę się, że autorka postanowiła się nią posłużyć.
Od razu możemy zauważyć, że dla autorki ukazanie policyjnego śledztwa nie było kluczowe, ponieważ przeciwieństwie do innych kryminałów akcja "Księgobójcy" toczy się dość powoli i jest pozbawiona trzymających w napięciu wydarzeń, ale to wcale nie znaczy, że książka jest zła, bo nie o samą zagadkę tutaj chodzi. Wątek kryminalny jest zaledwie tłem wydarzeń. Autorka w mistrzowski sposób kreuje bohaterów i przedstawia życiowe ścieżki na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ukazuje problemy starości i dramaty rodzinne.
Co ciekawe w powieści wszyscy bohaterowie mają ponad sześćdziesiąt lat. Muszę przyznać, że nigdy nie spotkałam się z czymś podobnym, ale było to bardzo interesujące.
Oczywiście należy zwrócić też uwagę na świetne opisy Amsterdamu, gdzie w poszukiwaniu mordercy spacerujemy malowniczymi uliczkami miasta pełnego starych reliktów z przeszłości.
Podsumowując "Księgobójca" to oryginalny thriller z perfekcyjnie wykreowanymi bohaterami, naprzemienną narracją i fascynującymi opisami Amsterdamu, w którym wątek kryminalny jest zaledwie tłem wydarzeń. Serdecznie polecam!
Pozdrawiam i życzę czytelniczego dnia, Wioleta.
Jak już wspomniałam rzadko czytam kryminały czy thrillery, ale od czasu do czasu lubię sięgnąć po coś innego. Wybór padł na "Księgobójcę" ponieważ książka o książkach to dla każdego książkoholika lektura obowiązkowa.
O wydarzeniach z księgobójcy dowiadujemy się z kilku różnych perspektyw. Najczęściej występuje pierwszoosobowa narracja Wiktora, ale wydarzenia przedstawia nam także Marianna, Eva oraz przyjaciółka Marianny, Damaris. Uważam, że w tej historii naprzemienna narracja ma bardzo duże znaczenie i cieszę się, że autorka postanowiła się nią posłużyć.
Bo jedyne co ja umiem, to czytać i oceniać ciężar książek. Od leciutkich, figlarnych na jedną noc, aż do tych ciężkich, klasycznie zbudowanych, a którymi trzeba wziąć ślub, przenieść przez próg, zamieszkać na stałe.

Co ciekawe w powieści wszyscy bohaterowie mają ponad sześćdziesiąt lat. Muszę przyznać, że nigdy nie spotkałam się z czymś podobnym, ale było to bardzo interesujące.
Oczywiście należy zwrócić też uwagę na świetne opisy Amsterdamu, gdzie w poszukiwaniu mordercy spacerujemy malowniczymi uliczkami miasta pełnego starych reliktów z przeszłości.
Podsumowując "Księgobójca" to oryginalny thriller z perfekcyjnie wykreowanymi bohaterami, naprzemienną narracją i fascynującymi opisami Amsterdamu, w którym wątek kryminalny jest zaledwie tłem wydarzeń. Serdecznie polecam!
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca
Pozdrawiam i życzę czytelniczego dnia, Wioleta.
Wątek książkowy mnie bardzo zachęca.
OdpowiedzUsuńDopisuję do listy :D
OdpowiedzUsuńPięknie tu u ciebie! Bardzo ładny nagłówek <3
Pozdrawiam!
Dziękuję ♡
UsuńRównież rzadko czytam książki, ale widzę, że warto zrobić wyjątek :)
OdpowiedzUsuńMiało być "takie książki" :D
Usuńksiążka raczej nie da mnie, niestety :( Ale śliczne zmiany wprowadziłaś, a na nagłówek nie mogę się napatrzeć <3
OdpowiedzUsuńDziękuję 💖 Ale szablon to nie moja zasługa. Wykonała go Devon❤
UsuńKsiążka o książkach - brzmi idealnie! Po Twoim wpisie koniecznie muszę po nią sięgnąć. :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że trochę się pozmieniało u Ciebie i powiem, że zdecydowanie na plus :) Książka chyba nie w moich klimatach, ale okładkę ma cudowną :)
OdpowiedzUsuńWow, your blog is amazing! I love it! xx
OdpowiedzUsuńWould you like to follow each other? If yes, please follow me on the my blog and let me know in the comments of my newest posts.
I would be a glad! <3
I following you!#127
Have a great day!
www.cleopatrassecret.blogspot.com
I think you have an amazing blog!
OdpowiedzUsuńWhould you like to follow for follow ?
Let me know at my blog :)
xx
https://trendsandfashionblog.blogspot.pt/
Devon tworzy cuda, mój szablon również od niej i jeśli będę chciała zmieniać, to ponownie zgłoszę się do niej <3
OdpowiedzUsuńA co do książki, to raczej nie jestem zainteresowana. W thrillery dopiero się wkręcam, a kryminałów zbytnio nie lubię, więc raczej sobie odpuszczę. Może kiedyś, jak poznam lepiej ten gatunek :)
Pozdrawiam :)
Niebieskie Iskry
Książka o książkach? W dodatku thriller? Same pozytywy :)
OdpowiedzUsuńAle to się świetnie zapowiada! Koniecznie muszę przeczytać :D Blog prześwietny i zostaje na dłużej ^^
OdpowiedzUsuńhttps://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com
Dziękuję ❤
UsuńCzytałam ją jakiś czas temu i bardzo mi się podobała :)
OdpowiedzUsuńksiążka bardzo zachęca i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją przeczytać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :)
https://okularnicaczyta.blogspot.com/2017/08/recenzja-ksiazki-365-dni-zobaczymy-sie.html