"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła."

"Outliersi" - Kimberly McCreight

Cześć!
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzje. Tym razem to thriller młodzieżowy, który jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Kimberly McCreight. 
Polski tytuł: Outliersi
Oryginalny tytuł: The outliers#1
Autor:
Kimberly McCreight
Tłumaczenie:  Piotr Kaliński
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 11.01.2017
Kategoria: literatura młodzieżowa
Ocena: 8/10

 "Ciągle słyszę, że jestem zbyt wrażliwa i za bardzo się przejmuję. W dodatku nie tym, czym należy się przejmować"
 
Wylie to nastolatka, która nie ma w życiu lekko. Od kilku lat regularnie chodzi na terapię, aby poradzić sobie ze swoimi lękami, przez które nie może oddychać lub nawet traci przytomność. Po stracie matki jej stan znacznie się pogarsza. Najpierw rezygnuje ze szkoły, a potem w ogóle przestaje wychodzić z domu. Zachowanie dziewczyny bardzo niepokoi jej ojca, dlatego jest ona ciągle pod opieką psychiatry. Wylie ma także przyjaciółkę Cassie, z którą nie kontaktowała się od ostatnie kłótni  ponad tydzień temu. Wkrótce okazuje się, że Cassie zaginęła. Niedługo potem dziewczyna otrzymuje od niej esemesa, w którym przyjaciółka prosi ją o pomoc i zabrania kontaktować się z rodziną lub policją. Wysyła do niej tylko Jaspera (swojego chłopaka, któremu Wylie nie ufa, ponieważ uważa, że sprowadził Cassie na złą drogę) i prosi, żeby przyjechali we wskazane miejsce. Problem tylko w tym, że nie podaje dokładnego adresu, a jedynie co jakiś czas wysyła małe wskazówki. Mimo wszystko na przekór samej sobie Wylie postanawia odnaleźć przyjaciółkę. Pokonuje swój strach wychodząc z domu i (nie mając wyboru) wsiada do samochodu z obcym chłopakiem. Początkowo trudne zadanie jakim jest odnalezienia Cassie szybko przeradza się w niebezpieczną misję. Im dalej jadą na północ, w głąb gęstych lasów Maine, tym silniej odzywa się w Wylie przeczucie, że coś jest nie tak. W co Cassie znów się wplątała? Dlaczego nie chce im powiedzieć nic więcej? I czy odnalezienie jej nie będzie dopiero początkiem czegoś znacznie gorszego? I kim tak naprawdę są Outliersi? Dziewczyna nawet nie przypuszcza, że podczas wyprawy nie tylko narazi swoje życie, ale także pozna prawdę o samej sobie. 

"Coś w życiu musi mieć znaczenie. Inaczej nic nie jest ważne"

"Outliersi" to pierwsza książka Kimberly McCreight, którą miałam okazje przeczytać. Nie byłam do końca przekonana do tej pozycji, ale teraz gdy już ją skończyłam, mogę spokojnie uznać swoje pierwsze spotkanie z tą autorką za całkiem udane.

Zacznę może od naszej głównej bohaterki, z której punktu widzenia dowiadujemy się o wydarzeniach. Wylie zmaga się z żałobą. Po śmierci matki, która jako jedyna potrafiła ją zrozumieć nie potrafi w żaden sposób się odnaleźć. Ma żal do ojca i nie potrafi się z nim porozumieć. Śmierć bliskiej osoby wywołała u dziewczyny liczne lęki, które stopniowo zaczęły zamieniać się w fobie. W chwili, gdy poznajemy główną bohaterkę jest ona do tego stopnia załamana, że nie potrafi nawet na kilka minut opuścić domu. Wszystko zmienia się, kiedy postanawia wyciągnąć z tarapatów swoją najlepszą przyjaciółkę. McCreight w bardzo fajny sposób pokazała jak podczas wyprawy Wylie zaczyna stopniowo radzić sobie ze swoimi lękami i przekraczać własne granice. Dzięki temu, że była nieufna potrafiła dostrzec podejrzane rzeczy, które dla innych bohaterów były normalne lub mało znaczące. Istnieje także inny powód jej nietypowego postrzegania świata, ale tego dowiecie się już sięgając po książkę.

Kim właściwie są tytułowi Outliersi? Tego oczywiście też nie mogę Wam zdradzić, ale powiem tylko, że Outlier (z ang.) oznacza element odstający, termin statystyczny oznaczający obserwację znacząco oddaloną od innych obserwacji w próbie. 

Dzięki szybko pędzącej akcji książkę przeczytałam w niecałe dwa dni. Historia Wylie zaciekawiła mnie już od pierwszych stron i sprawiła, że po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Z każdym rozdziałem powieść coraz bardziej zaskakuje, szokuje i trzyma w napięciu. Gdy już myślałam, że rozwiązałam całą zagadkę, znów wydarzyło się coś zaskakującego i moje dotychczasowe przypuszczenia zniknęły dając miejsce nowym, które po pewnym czasie tak samo zostały rozwiane. To naprawdę bardzo dobry początek oryginalnej serii, gdzie ku mojemu zdziwieniu mamy m. in. spiski militarne i naukowe. 

Cieszę się, że autorka podejmuje tutaj także poważne tematy jakimi są na przykład śmierć kogoś bliskiego, poświęcenie, które pokazuje nam ile jesteśmy w stanie zrobić i jak daleko się posunąć, aby uratować innych. Jest to także przede wszystkim opowieść o pokonywaniu swoich lęków i z pozoru niemożliwym przekraczaniu własnych granic.

Muszę niestety przyznać, że odrobinę zawiodłam się na zakończeniu. Mimo, że w książce nie brakuje przemocy to i tak spodziewałam się nieco drastyczniejszych opisów, ale trzeba oczywiście pamiętać, że jest to książka przede wszystkim przeznaczona dla młodzieży, więc duża ilość przemocy raczej nie wchodzi w grę. Sama końcówka, a dokładnie ostatnie słowo dało bardzo interesujący wstęp do kolejnej części, którą oczywiście mam zamiar przeczytać.  

Podsumowując "Outliersi" to bardzo dobry początek sensacyjnej serii. Powieść nie tylko potrafi zaskakiwać i szokować czytelnika, ale także trzyma w napięciu nie pozwalając nawet na chwilę się oderwać. Mamy tu także do czynienia ze spiskami militarnymi i naukowymi, a sama końcówka sprawia, że nie możemy doczekać się kolejnego tomu. Serdecznie polecam młodym czytelnikom szukającym oryginalnej książki. 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca
Pozdrawiam i życzę czytelniczego dnia, Wioleta.

9 komentarzy:

  1. Widzę, że zapowiada się interesująca seria. Będę ją mieć na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tej książki, i myślę, że mogłaby mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej książce, a twoja recenzja jeszcze bardziej upewniła mnie w tym, że powinnam ją przeczytać.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ksiązka zbiera naprawdę wiele pozytywnych opinii dlatego jak natrafi się okazja, chętnie ją przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Myślę, że ci się spodoba :)

      Usuń
  5. Przed wydaniem tej książki było wszędzie o niej pełno, dosłownie szał. Co prawda, nie dotarł do mnie, ale to nie zmienia faktu, że chętnie bym sięgnęła po tę książkę :D

    Niebieskie Iskry

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie ciekawi ta książka :D Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją przeczytać <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą ksiazke na swojej liście do przeczytania.
    Pozdrawiam
    www.zaczytanawiedzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam i uważam, że to dobra pozycja. Czekam na kontynuację, która mam nadzieję, że pojawi się już niebawem!
    W międzyczasie zapraszam też do mnie: aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon